Wycieczka niedzielna 17.05.2015 - relacja

Nawierzchnie dróg różne. Asfalt, szutry, a także drogi piaszczyste. Teren parku jest nieźle pofalowany, toteż zdarzają się drogi raz wiodące pod górkę, by za chwilę nastąpił karkołomny zjazd. [ dalej >>]
Podążaliśmy przez takie miejscowości jak Moskuliki, Dąbrowa, Bukowiec, Niecki, Dobieszków, Głąbie i Warszewice. W tej ostatniej zrobiliśmy postój na śniadanie i odpoczynek. Posileni wyruszyliśmy w dalszą drogę i poprzez Bartolin dotarliśmy do pobliskich Starych Skoszew, leżących nad rzeką Moszczenicą.
Ta ostatnia miejscowość ma bardzo bogatą historię. W roku 1426 otrzymała prawa miejskie i przez blisko trzysta lat była miastem. W tej parafii, pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, znajdował się cudowny obraz Matki Boskiej Skoszewskiej, do którego pielgrzymował między innymi król Władysław Jagiełło, a który spłonął wraz z drewnianym kościołem w 1934 roku.
Teraz w miejscowości tej, w wybudowanym w XX wieku murowanym, neobarokowym kościele, znajduje się sanktuarium maryjne wraz z kopią cudownego obrazu Matki Boskiej Skoszewskiej.
Na terenie Starych Skoszew, na wschodnim brzegu rzeki Moszczenicy, znajdują się pozostałości słowiańskiego grodziska, zamieszkanego od VI do IX wieku.
Stare Skoszewy były najdalszym punktem naszej eskapady. Stamtąd rozpoczęliśmy drogę powrotną. Jechaliśmy przez Boginię, Borchówkę i Grabinę, z której wjechaliśmy w granice Łodzi. Poprzez Nowosolną dotarliśmy do Mileszek, gdzie stoi najstarszy kościół w Łodzi. Dalej jechaliśmy ulicą Henrykowską, gdzie nastąpiło rozwiązanie wycieczki.
Dystans naszej eskapady nie był długi, ale pagórkowata trasa, która podobała się uczestnikom, była wymagająca.
Wycieczkę prowadził i tutaj opisał Andrzej G.
- Zaloguj się by komentować
- 6773 odsłony
www.lktk.pl