Wycieczki klubowe

Niedzielne wycieczki rowerowe ruszają ze Starego Rynku w Łodzi ul. Zgierska. Zbiórka uczestników o godzinie 9.00
Kalendarz wycieczek
[ zobacz >> ]

Zebrania klubowe

Zebrania klubowe w każdy nieświąteczny czwartek miesiąca w siedzibie PTTK ul. Wigury 12a w Łodzi o godzinie 17.00

Relacje z imprez

Zapraszamy na relacje z imprez turystycznych
[ zobacz >> ]

Zakończenie sezonu rowerowego 2019

W niedzielę 17 listopada, 30-to osobowa grupa rowerzystów pod przewodnictwem Wieśka, z Rynku Starego Miasta, ulicami Łodzi, przez Wiączyń Górny, Andrzejów, udała się do Lasu Wiączyńskiego.
Po niespełna dwóch godzinach, wycieczka w pełnym składzie dotarła na miejsce spotkania, na uroczą leśną polanę, z wiatą, stołami, ławami i miejscem na ognisko. Był to pierwszy punkt niedzielnej imprezy.
Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, kolega Michał opracował i przygotował „Grę na orientację”. Wraz z kolegą Jankiem oznaczyli dziesięć punktów kontrolnych na trasie, które drużyny biorące udział w grze, winny odnaleźć w terenie. Po udzieleniu instruktarzu przez Michała, przedstawiciele drużyn otrzymali karty startowe – z godziną startu, wraz z mapkami z naniesionymi punktami kontrolnymi. W kilkuminutowych odstępach, drużyny udały się trasę, która biegła przez Las Wiączyński i okoliczne miejscowości – Helenów, Adamów, Małczew, Gałkówek Kolonia, Eufeminów. Oczywiście, kierunek jazdy był dowolny. Punkty kontrolne umieszczone były w ciekawych miejscach, m.in. na cmentarzach z I wojny światowej, w Lesie Wiączyńskim,w Lesie Pustułka, na skraju Rez. Wiączyń, w miejscu pamięci w Lesie Wiączyńskim. Po niespełna dwóch godzinach, przejechaniu ok. 20 km., i potwierdzeniu na punktach kontrolnych, pierwsze drużyny zameldowały się na mecie. Na leśnej polanie czekało płonące ognisko, nad którym pieczono kiełbaski. Wszyscy startujący zawodnicy zmieścili się w wyznaczonym limicie czasu. Obsługą oraz sekretariatem „gry na orientację” z pełnym zaangażowaniem zajmowały się nasze miłe, sympatyczne koleżanki Mira S i Mira Ch. Uczestnicy wycieczki, po posiłku oraz odpoczynku na łonie leśnej przyrody, w grupach udali się do swych domów. Impreza odbyła się w ciepłej atmosferze, przy pięknej słonecznej pogodzie. Zakończenie sezonu rowerowego? - to termin umowny. Jeśli warunki pogodowe pozwolą, to jeździmy dalej.
 
„Nie ma złej pogody na rower, jest tylko nieodpowiednie ubranie”.
 
Relacja – Wiesiek
Zdjęcia - Mirka